sobota, 31 grudnia 2011
piątek, 30 grudnia 2011
Koraliki
Znow mnie do nich ciagnie. Koralikow mam juz tak duzo, ze trace nadzieje na to, czy uda mi sie je kiedys wykorzystac... Ale projektow tez mam sporo wiec dzialam, narazie zaczelam od bradzo prostych wzorow tak na rozgrzewke:
Te kolczyki juz kiedys zrobilam, ale tak mi sie podobaja ze wykonalam je ponownie:

Krysztalki Swarovski pod postacia bransoletki:

Kolczyki, ktore pojda na sprzedaz:
Bransoletka:
Te kolczyki juz kiedys zrobilam, ale tak mi sie podobaja ze wykonalam je ponownie:

Krysztalki Swarovski pod postacia bransoletki:

Kolczyki, ktore pojda na sprzedaz:
Bransoletka:
środa, 28 grudnia 2011
Swiateczna parada
W tym roku wyjatkowo odbyla sie w weekend i to w dzien zamiast w nocy, kiedy mozna podziwiac swietlne efekty. Jak dla mnie w tym roku to byla okropna klapa, ze wzgledu na pore dnia. A ze zrobiona w weekend to tez nie dobrze, bo byly okropne tlumy, w zeszlym roku stalo 70% mniej gapiow. Na takich imprezach przewaznie jest glosno, wyja wozy strazackie, karetki itp. Wszystkie firmy z miasta reklamuja sie jak moga, mnie tam i tak nigdy na nic nie skusza :P. Parade zawsze rozpoczyna przejazd wozu strazackiego, a takie wozy tu w Stanach to ja bardzo lubie, bo sa niesamowicie zadbane:

Pozniej byly "princeski". Nie rozumiem dlaczego niektore matki ciagaja corki po jakis konkursach pieknosci, od najmlodszych lat chodza do profesjonalnych salonow pieknosci, a nawet wciskaja dzieciom botoks... Mialam okazje zobaczyc jedna z nich, taka malutka:

Tu juz torche starsze:


Bylo ich jeszcze kilka, a nawet trafila sie jedna z polskim nazwiskiem :).
Ponizej samochod z drzewem. Wlasnie tak sie tutaj sadzi drzewa. Wiertlo wierci dziure w ziemi i odrazu wsadza drzewo, ale ludzie je pozniej zasypuja ziemia.

Bylo tez duzo koni, z czego najbardziej cieszyly sie moje dzieci :)



Byly tez siepwajace starsze panie:

Grinch zamkniety przez Szeryfa :)

Orkiestra, ktora reprezentowala szkola srednia:

Szalejace elfy:

No i na zakonczenie Mikolaj :)


Miejsca w tym roku mielismy kijowe, bo na samym poczatku parady gdzie wszyscy dostawali dopiero rozpedu. W nastepnym roku musimy isc zdecydowanie wczesniej zajac lepsze miejscowki...

Pozniej byly "princeski". Nie rozumiem dlaczego niektore matki ciagaja corki po jakis konkursach pieknosci, od najmlodszych lat chodza do profesjonalnych salonow pieknosci, a nawet wciskaja dzieciom botoks... Mialam okazje zobaczyc jedna z nich, taka malutka:

Tu juz torche starsze:


Bylo ich jeszcze kilka, a nawet trafila sie jedna z polskim nazwiskiem :).
Ponizej samochod z drzewem. Wlasnie tak sie tutaj sadzi drzewa. Wiertlo wierci dziure w ziemi i odrazu wsadza drzewo, ale ludzie je pozniej zasypuja ziemia.

Bylo tez duzo koni, z czego najbardziej cieszyly sie moje dzieci :)



Byly tez siepwajace starsze panie:

Grinch zamkniety przez Szeryfa :)

Orkiestra, ktora reprezentowala szkola srednia:

Szalejace elfy:

No i na zakonczenie Mikolaj :)


Miejsca w tym roku mielismy kijowe, bo na samym poczatku parady gdzie wszyscy dostawali dopiero rozpedu. W nastepnym roku musimy isc zdecydowanie wczesniej zajac lepsze miejscowki...
czwartek, 22 grudnia 2011
środa, 21 grudnia 2011
Serduszkowe zawieszki
wtorek, 20 grudnia 2011
Kolejne zawieszki i karteczka
Wczoraj w skrzynce pocztowej znalazlam karteczke od Ivony. Bardzo Ci dziekuje, karteczka jest przesliczna :)

Szaleje z zawieszkami i juz nie bardzo mam gdzie je wieszac. Narazie przestaje pracowac z filcem, czas na krzyzyki. Jedna z krzyzykowyc zawieszek, ktore dostalam od Ani jest juz wyhaftowana teraz musza ja tylko uprasowac i oprawic. A ponizej moje nowe zawieszki:



Dziekuje wszystkim za odwiedziny :)

Szaleje z zawieszkami i juz nie bardzo mam gdzie je wieszac. Narazie przestaje pracowac z filcem, czas na krzyzyki. Jedna z krzyzykowyc zawieszek, ktore dostalam od Ani jest juz wyhaftowana teraz musza ja tylko uprasowac i oprawic. A ponizej moje nowe zawieszki:



Dziekuje wszystkim za odwiedziny :)
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Serduszka i gwiazdka
Tym razem powstaly serduszka i gwiazdka. Material w srodku zawieszek pochodzi z sukieneczki moich coreczek :). Tak mi sie podoba, ze postanowilam go uwiecznic na zawieszkach, aby mi zawsze przypominal dziecinstwo moich dzieci... A swieta to wyjatkowy czas, idealny na takie wspomnienia :)




Dziekuje za odwiedziny i komenatrze :)




Dziekuje za odwiedziny i komenatrze :)
piątek, 16 grudnia 2011
Filcowe zawieszki
czwartek, 15 grudnia 2011
Kolejna przesylka
Tym razem zupelnie niespodziwana. Dostalam ja od Oli - alexls, ktora kiedys prowadzila blog i z ktora mialam przyjemnosc zorganizowac wymianke :). Napewno wiekszosc z Was zagladala do Oli (a moze wciaz tam zaglada) i podziwiala jej piekne prace i zdjecia... Mam nadzieje ze jeszcze kiedys powroci do pisania...
Ponizej prezentuje skarby ktore dzis otzrymalam:


Olu jesli tu zagladasz to chcialam Ci bardzo za wszystko podziekowac. Gwiazdki sa cudowne, ja nawet nie wiem jak takie cuda zrobic :(. Dziekuje bardzo!!!
Ponizej prezentuje skarby ktore dzis otzrymalam:


Olu jesli tu zagladasz to chcialam Ci bardzo za wszystko podziekowac. Gwiazdki sa cudowne, ja nawet nie wiem jak takie cuda zrobic :(. Dziekuje bardzo!!!
wtorek, 13 grudnia 2011
Zolta koperta :)
Wczoraj w mojej skrzynce pocztowej lezala piekna zolta koperta :P. Odrazu wiedzialam od kogo, od Ani oczywiscie :). Srodek powalil mnie na kolana :). Przyznam sie, ze spodziewalam sie od Ani karteczki tak jak w zeszlym roku, ale widac ze w tym roku troche zaszalala. Zreszta sami zobaczcie:
Cudne zawieszki:

Worki do haftowania:


No i cos dla podniebienia:
Same cuda :). Zawieszki juz wisza na choince, a zestawy do haftowania moze uda mi sie jeszcze zrobic przed swietami. Dziekuje Ci bardzo Aniu, sprawilas mi ogromna radosc...
Dziekuje wszystkim za komenatrze :)
Piegucha: maz ma urodziny na poczatku czerwca, ale o tym nie pomyslalam zeby mu dac ten haft jako prezent urodzinowy :P. Moze dlatego ze on codzinnie na niego patrzy. No i oficjalnie bedzie mi towarzyszyl przy stawianiu ostatniego krzyzyka :)
Cudne zawieszki:
Worki do haftowania:

No i cos dla podniebienia:
Same cuda :). Zawieszki juz wisza na choince, a zestawy do haftowania moze uda mi sie jeszcze zrobic przed swietami. Dziekuje Ci bardzo Aniu, sprawilas mi ogromna radosc...Dziekuje wszystkim za komenatrze :)
Piegucha: maz ma urodziny na poczatku czerwca, ale o tym nie pomyslalam zeby mu dac ten haft jako prezent urodzinowy :P. Moze dlatego ze on codzinnie na niego patrzy. No i oficjalnie bedzie mi towarzyszyl przy stawianiu ostatniego krzyzyka :)
środa, 7 grudnia 2011
karteczka nr 2
środa, 30 listopada 2011
Guziki...
W poniedzialek, ktory to u nas nazwany zostal "CYBER MONDAY" wybralam sie na malenkie zakupy. Ludzie widac zyja w wielkim oszolomieniu, bo wchodza jeden na drugiego, pchaja sie i jak dla mnie nie jest to przyjemne... Co udalo mi sie kupic na duzych przecenach:



Doczekalam sie tez na moja gazetke z ktorej napewno uzyje kilka wzorow, ale to dopiero w nastepnym roku. Narazie nie mam czasu :( A jak juz kiedys wspomnialam musze skonczyc haft z zamkiem. Ostateczny termin mam na koniec maja i musze sie tego terminu mocno trzymac, bo ilez mozna haftowac jedno i to samo....

Bardzo dziekuje za komentarze, odwiedziny i wyroznienia :)



Doczekalam sie tez na moja gazetke z ktorej napewno uzyje kilka wzorow, ale to dopiero w nastepnym roku. Narazie nie mam czasu :( A jak juz kiedys wspomnialam musze skonczyc haft z zamkiem. Ostateczny termin mam na koniec maja i musze sie tego terminu mocno trzymac, bo ilez mozna haftowac jedno i to samo....

Bardzo dziekuje za komentarze, odwiedziny i wyroznienia :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









