Wróciłam po latach. Dalej z frywolitką w ręku. Ciąg dalszy nastąpi...
W MAŁYM DWORKU...
-
Sobotnie popołudnie, za oknami zaspy i mróz -15*C. W kominku strzelają
iskrami płonące polana promieniując cudownym naturalnym ciepłem. Żywy ogień
ma t...
2 dni temu


