W ostatnią sobotę (30 czerwca) spotkałyśmy się czwarty raz w składzie: Żaneta, Aga, Edyta, Ala, Gosia (Gosia jeszcze nie posiada bloga), i ja, by wspólnie zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem w ramach projektu Uscrapowani.
(znajdź różnicę na powyższych zdjęciach;)
Tym razem menu przygotowała dla nas tryskająca energią Żaneta:) (w niebieskim)
i chociaż początkowo miało być "improwizacją" ostatecznie nasz gospodarz określił jego skład: LO w tematyce dowolnej, karta do scrap-wędrownika oraz "mediowe coś" :) Brzmiało tajemniczo, ale jak się wkrótce okazało jak się zwało tak i wyglądało,... przynajmniej tak było w przypadku mojej pracy:D

Bawiłyśmy się jak zwykle świetnie:)

Szczerze przyznam, że najwięcej frajdy sprawiło mi robienie LO i chyba pozostałym dziewczynom również. Wiedziałam, że w mojej pracy będzie przeważał kolor różowy, bo był dla mojej córki:)
Dziewczyny też stworzyły piękne i różnorodne prace:
Agnieszki,
Żanety
Edyty,
Ali,
Małgosi, która właśnie dołączyła do naszego team`u:)
Była przerwa na posiłek, na opalanie się:), ponieważ tego dnia pogoda dopisała :) co jakiś czas każda z nas wychodziła, by złapać trochę słońca:)
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Wyczekujemy już następnego spotkania:)
Na koniec chcę podziękować sponsorom: CraftFun
oraz Decokreacjom :)
Dziewczyny dziękuję Wam za wspólny czas. W miłym gronie zawsze czas szybko płynie:)
Do następnego......:D



















